To jest tam normalne - patologiczne są całe bloki/osiedla. Ci ludzie są wszyscy tacy sami i wielce żałują kolegi, któremu się nie udało. To jakby u nas koło osiedla socjalnego zaciukali jednego z nich podczas włamu, to ci z osiedla też by przychodzili.
Ojj tam.. ojj tam.. i tak rozumiemy przeslanie.. za kilka lat obok stanie pomnik "wielkiego" przodownika.. i wiary PIS-owskiej.. Jaroslaw Krotkonogi..
Technicznie rzecz biorąc, skoro auto było jego, a syn chciał je zabrać bez jego wiedzy, to miał rację myśląc że ktoś je kradnie.