Zaraz się posypią "śmierć konfidentom" i tego typu pseudohonorowe bzdury. Jeśli ktoś oszukuje, to znaczy że ktoś też traci - często oszukany jest człowiek uczciwy. Nazywanie przeciwdziałania czyjejś krzywdzie konfidencją i "dokopaniem" oszustowi to bezmyślność i id**tyzm.
"Nawet sto ataków na obcokrajowców dziennie – tak w Polsce kwitnie ksenofobia
Zaczęło się od hejtu, teraz mamy kolejne pobicia, następnym krokiem może być zabójstwo – ostrzega Konrad Dulkowski, koordynator Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych." - polityka.pl
A ile peło dało na lekarzy? a ile wydało na fotoradary?