Idziesz do miejsca, gdzie są duże, groźne zwierzęta, to poczytaj, albo w ostateczności zapytaj AI. Pojedyncze żubry, najczęściej samce to duże zagrożenie, jak się do nich podejdzie. Nie trzeba rzucać się do ucieczki, ale wolno wycofywać, nawet jak jest w dużej odległości i dążyć, do schowania się wśród drzew, albo chociaż pojedynczego, bo żubry są mało zwrotne. Piszę to, bo pewnie odstrzelą zwierzę i jego mi żal, nie głupiej baby.
Jak typowe ruskie. Szczekają na innych, ale sami robą syf za granicą. Później zdziwienie jak sektor turystyczny upadnie przez takie ameby