Romanowski pisior patrzy wzrokiem tęskniącym za rozumem. Jak dobrze, że polazł do Polsatu i kawę na ławę w tvn 24 prowadzi prawdziwy dziennikarz. W ogóle nie rozumiem zachwytu na tym Panem, jest tak infantylny i jednocześnie stronniczy, że ja wymioty zbiera.
Też mi coś. Mieliśmy jednego polaka co zamordował 3 osobową rodzinę i uciekł do ZEA, a jego żona chciała ganiać po sądach ludzi publikujących miejsce pobytu mordercy oraz drugiego kwiatka, który spowodował wypadek, uciekł do Niemiec i chciał wrobić koleżankę, która wymagała pomocy medycznej, ale jego koledzy uniemożliwiali udzielenia pomocy licząc, że umrze. Cudze chwalicie swego nie znacie. Po monciaku w Sopocie syn prokurator bawił się w Carmageddon i też go wybielali
W ferworze walki nawet biją swoich,a i tak sytuację wyjaśnia gruby z bramki.