Przypomnę wyxnawcom tęczowego Kaczyńskiego że Sasin był organizatorem lotu do Smoleńska. A po katastrofie trafił na parę miesięcy do zakładu psychiatrycznego. Ale w sumie jak na pisowca przystało.
Zabraniają dzieciom prosić o cukierki, bo pozbywają się w ten sposób konkurencji. Bo jak się ktoś wykosztuje na cukierki dla dzieci, to dla księdza mało zostanie.
Pewnie takie cos wybralo pomaranczowego trampka