Jedynie co powinno być nielegalne to podawanie się za autora nie swoich programów, gier, piosenek i sprzedaż bez zgody autora. Darmowe udostępnianie powinno być legalne.
Gdyby twórcy gier poszli po rozum do głowy to by zrezygnowali z wydawców i rozprowadzali gry na torrentach biorąc co łaska. W grze mogliby umieścić program do przelewów. Każdy zadowolony grą gracz czułby się zobowiązany coś przelać. A twórcy zaoszczędziliby wiele kasy nie dając nic wydawcom. Wszystko co byłoby przelane trafiałoby do twórców. A ile dziś ze 100zł z zapłaconych za grę trafia do twórców? 5-10zł?
jak tak dalej pójdzie to się sami unicestwią HAHAHAHAHAHAHA