zawsze mnie rozczula jak słyszę w rozmowie "tę bym bzyknął, a tę nie bo ma za duży nos/uczy/oczy/ręce itp.", takie rozmowy mogą być jak skończy się temat o tym kto widział jednorożce a kto złowił syrenę :), trochę pokory panowie. Jak łysy w muszce jest taki mądry, to niech podejdzie do którejkolwiek protestującej kobiety i zaproponuje... co on tam na do zaproponowania, i niech wtedy na antenie pochwali się co usłyszał :)
zawsze mnie rozczula jak słyszę w rozmowie "tę bym bzyknął, a tę nie bo ma za duży nos/uczy/oczy/ręce itp.", takie rozmowy mogą być jak skończy się temat o tym kto widział jednorożce a kto złowił syrenę :), trochę pokory panowie. Jak łysy w muszce jest taki mądry, to niech podejdzie do którejkolwiek protestującej kobiety i zaproponuje... co on tam na do zaproponowania, i niech wtedy na antenie pochwali się co usłyszał :)