Policja jest dokładnie tam gdzie była wtedy, gdy pierwszy kundel zaczepny Tuska, niejaki Palikot, mowił w imieniu swego pana : "zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy i skórę wystawimy na sprzedaż w Europie". Jest tam, gdzie była gdy Komorowski nakazał "walić dechą", jest tam, gdzie była gdy TW Bolek sugerował wyskakiwanie przez okna. Jest tam, gdzie była, gdy w teatrze nadzorowanym przez warszawski Ratusz organizowano publiczną zbiorkę na zabójstwo Kaczyńskiego. Wymieniać dalej?
Booosze..Coś Ty zrobił z tym krajem i to coś i pis masakra!!!