W imię zmyślonego boga można wszystko. Wpojony przez tysiąc lecia strach przed ci..ą w sutannie daje efekty. Normalny nie wykastrowany chrztem ojciec złamał by ku**sa w połowie. Lecz strach przed sutanną ponad wszystko.
No niestety ,ale z przykrością muszę stwierdzić że wina leży po stronie kierowcy i zaznaczam że jestem przeciwnikiem dania pieszym bezwzględnego pierwszeństwa właśnie po to żeby pieszy miał gdzieś z tyłu głowy ,że co mu po pierwszeństwie skoro w najlepszym wypadku tylko się poobija zwłaszcza że my jako kierowcy też jeszcze nie dojrzeliśmy do takiej jazdy kto jeździł na zachodzie to wie o czym mówię. W tym przypadku kierowca powinien założyć że piesi ,a tym bardziej dzieciaki w swojej nieograniczonej fantazji jednak zdecydują się wejść na pasy. Prawda jest taka ,że po prostu powinien się zachow
W imię zmyślonego boga można wszystko. Wpojony przez tysiąc lecia strach przed ci..ą w sutannie daje efekty. Normalny nie wykastrowany chrztem ojciec złamał by ku**sa w połowie. Lecz strach przed sutanną ponad wszystko.