Świat powoli schodzi na psy. Do głosu dochodzą niekontrolowani idioci, zwykli troglodyci, nieroby, którzy rozpieprzą i tak cienko spięty ład we wszechświecie.
Ktoś zapomina że Lotos musi się pozbyć 70% swoich stacji żeby móc połączyć się z Orlenem. Pytanie czy to umocnienie jednej firmy czy w praktyce dzika prywatyzacja drugiej.
A nagrywający, oczywiście dla lepszego ujęcia, kręci dalej zamiast dzwonić po straż pożarną.