Tak to właśnie jest. Polska przyjeżdża mad morze na wakacje, żeby przez dwa tygodnie imprezować. A kiedy pytam jak im się podoba morze, plaża , fale to tradycyjnie: " nie widzieliśmy" ;p
jak slysze tego pe**łka jak daje sie bić to myśle,że mu sie należało,normalny chłop wziołby za łeb i w sciane piertolną babskiem ażby sie tynk posypał,
To jest niedaleko Opola, czy prawie u NiJakiego, starego dresa, kibola. Godnie ich teraz reprezentuje w Brukseli. Ten sam poziom erudycji, a niby doktór. Ale jednak z wysokiej klasy uczelni, dla której autorytetem jest wydział łąkarstwa uniwersytetu w Ułan-Bator.
niech walą do mnie na zajecia praktyczne,a nie tylko teoria i teoria