To tak. Problem tzw. blackface jest u nas nieznany. To jest problem amerykański. "Przemalowywanie" miało swój rasistowski kontekst. Miało wyśmiewać, poniżać itp. itd. Tylko w Europie jest to kompletnie oderwane od historycznego kontekstu i może być niezrozumiałe. My nie mieliśmy problemu niewolnictwa. Nie dziwie się, że widok aktora który gra czarnoskórą postać w pełnym makijażu nie wzbudza żadnych problemów, bo i jak?
Natomiast aktor czarnoskóry który gra osobę o jakże rozjaśnionej skórze nie "przemalowuje się".
Po piwewsze to Jasio to de**l, po drugie ty też jesteś de**lem, po trzecie Jasio ma dziewczynę, po czwarte kto ci de**lu powiedział że jakaś dziewczyna będzie się specjalnie ru..ała z jakimś prawackim palantem by ten się nawrócił na lewactwo. To jakiś nowy prawacko-incelski sen o politycznym kurestwie czy co?
Za około 3250zł na miecha z premia i dodatkami zmianowymi (bez premii i dodatków około 1910zł) kłamczynskiego i sz***owieckiego do takiej pracy wysłać a rydzyk niech im płaci :D
To tak. Problem tzw. blackface jest u nas nieznany. To jest problem amerykański. "Przemalowywanie" miało swój rasistowski kontekst. Miało wyśmiewać, poniżać itp. itd. Tylko w Europie jest to kompletnie oderwane od historycznego kontekstu i może być niezrozumiałe. My nie mieliśmy problemu niewolnictwa. Nie dziwie się, że widok aktora który gra czarnoskórą postać w pełnym makijażu nie wzbudza żadnych problemów, bo i jak? Natomiast aktor czarnoskóry który gra osobę o jakże rozjaśnionej skórze nie "przemalowuje się".