Ja nie chcę Polski w wersji z mema i nie chcę Polski w wersji jakiegoś antyteistycznego du**a ukrywającego się pod 10 tożsamościami męskimi i ze 2 żeńskimi, w tym "fedora". Jesteś wart tych wszystkich brudnych biskupów, których tak ponoć tak nie cierpisz.
Bo klecha to prawie jak buk, na polskiej wsi...