Kilka lat temu kupiłem naprawdę fajny kompas od Agencji Mienia Wojskowego i dałem za niego chyba 5 zł. Nowy, metalowy, w skórzanym futerale i prawidłowo działający. Po co więc sprzedawali dobre kompasy skoro teraz kupują badziewie ?
To proste. Jak kobieta nie będzie ufarbowana, ani uczesana na święta, to nigdzie nie pójdzie. A jak kobieta nie pójzie, to i facet oraz dzieci bądą siedzieli w domu. Najwyżej pójdą do Biedry, kupią wózek żarcia i będą siedzieć w domu, co jest pozytywne ze względu epidemiologicznego.
To o co chodzi ?