akcja autentyczna, ok 1998: katechetka sadzi z zastępstwem na historii, rzecz o świętym przymierzu zaborców i leci tekst - święte, bo w zyciu do wszystkiego trzeba stosować religię. prawda, dziewczynki?
Rumiani, uśmiechnięci, zadowoleni z siebie. Ale już czarne chmury nad ich głowami się gromadzą. Koniec i upadek jest bliski.
Ludzie nareszcie będą szczęśliwi. I bogaci!
pani Agnieszko, pani uczucia przynoszą pani chlubę, nieznaną tym, którzy się za pani pobratymców wierze mają i pani obecnością w tej samej organizacji obcierają gębę. proszę wyciągnąć konsekwencje.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
O czym wy mówicie????? 21.XI w Warszawie walczcie z covidowym cyrkiem, bo tu was celowo wmanewrowują w hucpę, by za plecami wprowadzać masońskie "prawa"!!!!! Naiwniacy!
Ale nikt nikomu nie broni zakładać pończoch do biegania w parku , tylko że pizga w nich strasznie a jak narodowcy Cię obczają to gwarantowany rekord na trasie. To jak porownać parówki z biedry z szynką parmeńska bonprzecież to i to się robi z kawałków zwierząt...
akcja autentyczna, ok 1998: katechetka sadzi z zastępstwem na historii, rzecz o świętym przymierzu zaborców i leci tekst - święte, bo w zyciu do wszystkiego trzeba stosować religię. prawda, dziewczynki?