Nie macie pojęcia, co się w szpitalach odpier*ala. To jest nie do opisania. A próba złożenia notatki służbowej, że jest chu*owo owocuje rozmową w stylu: a chcesz tu jeszcze pracować??. Albo straszenie powołaniami do szpitali polowych. Oby to przeszło lekko, bo niedługo będziemy kwiczeć.
"Prokuratura w Krośnie bada sprawę rozpowszechniania pornografii wśród uczniów Szkoły Podstawowej w Kopytowej (woj. podkarpackie). Miał to zrobić ks. dr Bronisław W., od niemal dekady proboszcz tamtejszej parafii." - polsatnews.pl
70 mln? Gdzie jest złoto z rezerw panie Sasin?