Za to, jak absurdalnie zarabiają niektórzy sportowcy odpowiedzialność ponoszą fani sportu. To z ich powodu sponsorzy gotowi są płacić krocie, bo fani sportu mają frajdę w siedzeniu przed telewizorem i oglądaniu współzawodnictwa innych. A do tego jeszcze czują dumę, gdy zawodnik / drużyna z logo ich ulubionego klubu / flagą ich państwa odniesie zwycięstwo... jak gdyby to oni sami mieli w tym udział... "wygraliśmy!" To nic innego jak atawistyczna mentalność plemienna.
Za to, jak absurdalnie zarabiają niektórzy sportowcy odpowiedzialność ponoszą fani sportu. To z ich powodu sponsorzy gotowi są płacić krocie, bo fani sportu mają frajdę w siedzeniu przed telewizorem i oglądaniu współzawodnictwa innych. A do tego jeszcze czują dumę, gdy zawodnik / drużyna z logo ich ulubionego klubu / flagą ich państwa odniesie zwycięstwo... jak gdyby to oni sami mieli w tym udział... "wygraliśmy!" To nic innego jak atawistyczna mentalność plemienna.