"Bo czuję się urażony tym faktem jako Ateista" - problem w tym, że w tym "świeckim" kraju jedynie uczucia religijne katolików są chronione prawnie. Uczucia ateistów i agnostyków można obrażać do woli, z kolei przedstawiciele religijnych mniejszości nie ośmielą się głośno protestować czy iść do sądu, bo wiedzą, że tym samym ściągnęliby na swoją mniejszość gniew ludu i zwyczajnie im się to nie opłaca.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W czym masz problem? 20 lat? To się może grzmocić z kim chce. Mały zazdrośnik :) Nie to co wzór cnót Marta K., 3 mąż, dzieci robione z każdym następnym, cudo ....
"Bo czuję się urażony tym faktem jako Ateista" - problem w tym, że w tym "świeckim" kraju jedynie uczucia religijne katolików są chronione prawnie. Uczucia ateistów i agnostyków można obrażać do woli, z kolei przedstawiciele religijnych mniejszości nie ośmielą się głośno protestować czy iść do sądu, bo wiedzą, że tym samym ściągnęliby na swoją mniejszość gniew ludu i zwyczajnie im się to nie opłaca.