Zapewne autor wstawki sam zgłosi się wówczas na prokuraturę i sam zaproponuje to odszkodowanie.
Nieprawdaż?
A gdyby tego nie zrobił, to jego znajomi wiedzący o sprawie powinni koniecznie dopełnić obowiązku, jaki stawiają innym i złożyć odpowiednie zawiadomienie do władz.
Nieprawdaż?
no przeca ktoś muśiął być oddelegowany ,żeby gawarić z koleszkami za wschodniej granicy, a że dziś już nic nie jest tajne to się wydało kto gawari w naszym imieniu :) i tyle w temacie
bał się "godnego" powitania