Przeciez w dobrym tonie byloby zawiadomienie podejrzanego o wizycie policji. Zapewne koleś przygotował by się... Wbil by się w garnitur.jakas kawka.ciasteczka i chwila relaksu przed aresztowaniem. Jak można niewinnego mordercę dziecka wyciągać bosego i traktować jak Żyda za okupacji. Zaprawdę powiadam wam.ze służby porządkowe w tym kraju zatracily poczucie jakiegokolwiek humanizmu i dobrego smaku. Po tej akcji prezydent.premier.caly rząd.sejm i senat powinni podać się do dymisji. Nie można tak traktować morderców. Przeciez ofiara mogla w jakiś sposób prowokować sprawcę. Zapewne biegla za nim i
Środki bezp. przy aresztowaniu odbiera się adekwatnie do zagrożenia. Jeśli podejrzany jest groźny, dokonał zabójstwa lub istnieje inne podejrzenie, że może być zagrożeniem dla siebie lub policjantów to stosuje się takie, a nie inne środki ostrożnosci. Ksiądz raczej z nożem nie wyskoczy. Skończ z logicznym zagadkami bo logiki u ciebie brak.
Tylko to jest woda niezdatna do spożycia. Ne chodzi o to że do zbiornika wpływa świeża woda. Chodzi o To, że stojąca woda w zbiorniku jest siedliskiem coraz większej ilości bakterii i pierwotniaków.
Polecam otworzyć taki zbiornik i zobaczyć jak wyglądają ścianki od środka.
"Cieszy mię ten rym: Polak mądry po szkodzie: lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,nową przypowieść Polak sobie kupi,że i przed szkodą, i po szkodzie głupi." Jan Kochanowski, Pieśni o spostuszeniu Podola V, ks. II
"Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą;
Pawiem narodów byłaś i papugą,
A teraz jesteś służebnicą cudzą."
Juliusz Słowacki, Grób Agamemnona
Minęły wieki. Czego od czasów J. Kochanowskiego i J. Słowackiego nauczyli się Polacy?
Przepraszam ale masz po prostu za mało pieniędzy. Wiec nie komentuj proszę rzeczy których nie rozumiesz. Są ludzie których cena po prostu nie obchodzi. I wcale nie są chorzy. Chorzy są Ci którzy tego nie rozumieją i komentują. I nie wiem ile kosztuje masło, chleb czy kiełbasa. Inni nie maja pojęcia ile kosztuje plecak Bucci. Tyle w temacie.
Już myślałem, że będziesz się czepiał parkowania.