nagle okazuje się, że impreza dodatkowo kosztuje podatników-->orkiestra nie "gra za darmo".
Sam jUras może się złozyć na wykup dodatkowego taboru, kwestia dogadania i pieniędzy.
Ale rozumiem, że gdy trzeba z własnych, a nie "państwowych" to już może być problem.
I w to gra pis, chcą pokazać, że bez kurateli i pieniędzy rządu, owsiak nie ma takiego "zasięgu".
zaraz jakiś czerwonoarmista wygeneruje fake newsa, że to przez nowego ministra finansów :-)