Musiał za często się schylać po mydło i został maskotką pe**łów ,i coś mu pękło nie wytrzymał bo dostał hemroidy od pentracji dziurki , i skończył na sznurze .
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
nic nie rozumiem - jeżeli ktoś jest niewierzący to chyba pokropienie kilkoma kroplami wody nie jest problemem bo dla niego znaczy tyle co mały deszcz. Ale jak ateista sakramentowi chrztu przypisuje jakąś mistykę to znaczy, że jednak w coś wierzy. Nawet w zabobony
Trzym ryj koniu bo ziemi do orania dokupie