W Rosji aktualnej kler wyszedł z ukrycia i putin im świeczki zapala w kościołach. Ale co mu zostało po komuchach to to ze nie klęka ale kler przed nim klęka.
Powinniśmy się kierować naszym narodowym interesem, wspomagać Ukrainę ale nie bezkrytycznie i wiernopoddańczo. Oba narody mają sobie wiele do zaoferowania, a Polska jest najbliższym sąsiadem i to nie tylko geograficznie. Polski interes to być w Unii tozwijać ją ale nie godzić się na wasalizowanie całego narodu. Rosję należy osłabić do stopnia, w którym sama poprosi o pokój, wtedy ustalić jego warunki i pilnować przestrzegania, inaczej powtórzymy historię sprzed prawie wieku.
Jaka diva, tacy gieroje.