Nie trzeba być gejem, żeby to ogarnąć. Tak jedt zawsze. Jak ktoś jest ultrakatolikiem, to pewnie jest też ultrapatusem. Religia potrzebna jest do wyciszania sumienia i utwierdzaniu się w przekonaniu, że jest się dobrym człowiekiem, mimo że np posuwa się nieletnie Ukrainki albo coś.
"Ledwie trzymał się na nogach, kiedy wsiadał za kierownicę auta. Nie ujechał zbyt daleko. Ksiądz Stanisław F. (63 l.) potrącił na przejściu przez jezdnię Zdzisława S. (†53 l.). Mężczyzna zmarł w szpitalu. Znanemu bydgoskiemu proboszczowi groziło nawet 12 lat więzienia. Tymczasem prokuratura uważa, że jedna trzecia tej kary jest dla duchownego w sam raz." - se.pl
Nawet Google translate u was trolli nie działa