Maksiu jak się z tym utożsamiasz, to powinieneś być na tyle tolerancyjny i więcej nie szczuć, a ty dalej swoje. Drzazgę widzi , al belki w oku sowi nic**ja.
KK przejął te normy bezpośrednio z Cesarstwa Rzymskiego, gdzie każdy szanujący się "patrycjusz" miał swojego chłopca "sługę". Z resztą przejęli też wiele innych wzorców - architekturę świątyń bazującą na urzędach st. Rzymu, hierarchię, daty świąt (saturnalia - akurat pod koniec grudnia itp... itd)...
I teraz wstyd im się przyznać że 625 księży była molestowana przez 625 oprawców w seminariach a wcześniej w szkółkach zakonnych. Jak to pomnożyć to wychodzi wielopokoleniowe pe****lstwo uświęcone tradycją! obrzydliwe spasione św***e!
Kiedy chodziłem do zawodówki, miałem kumpla ministranta który zawsze w poniedziałek przynosił hajs z niedzielnej tacy. Mieliśmy z nim dobrze bo nam fundował różne frykasy.
Maksiu jak się z tym utożsamiasz, to powinieneś być na tyle tolerancyjny i więcej nie szczuć, a ty dalej swoje. Drzazgę widzi , al belki w oku sowi nic**ja.