Płacisz 1,59 za mąkę i drugie 1,59 kuzynce radnego pisu siedzącej w urzędzie dystrybucji "mąki", od razu po wzięciu pieniędzy kasjerka chowa mąkę a wyciąga flaszkę i daje ją bezrobotnemu menelowi skandującemu JA-RO-SŁAW, a ty zostajesz z niczym. Czego nie rozumiesz?
Ty Gertych żeś się ku**a nadawał na ministra MEN .LOL