Tak.
I co z takimi zrobić?
Celem życia człowieka jest oddanie czci i hołdu Stwórcy, uwielbienie i podziw dla niego.
Oczywiście też przez pełnienie znanej lub przeczuwanej (prawo naturalne) woli Boga.
A ci co robią?
Jaja ze Stwórcy?
Mało tego. On ofiarował dla przywrócenia życia i kondycji człowieka Syna swego i Sam Siebie jako Syn, by zadośćuczynić sprawiedliwości.
A tu jawna kpina z tegoż.
Cóż. Żeby nie było, że wpadną na wieczność w łapy potwora i nie koniecznie spaghetti.
Bo, że nie będą stanąć przed obliczem i spojrzeć na Chwałę Boga, to prawdopodobne niestety.
PIS i PO robi sobie z tej tragedii kampanie wyborczą.