Panie Jurku. "Umawiałem" się z Panem że będzie Pan grał do końca świata i jeden dzień dłużej. Nie przyjmuję Pana rezygnacji. Dałby Pan tą swoją rezygnacją satysfakcję tym wszystkim którzy są przeciw tej akcji jaką Pan stworzył SAMO DOBRO.
Ludzie nie dajmy się zwariować. Jakiś kryminalista przec**lony w więzieniu.z problemami psychicznymi zabija człowieka. To nie są względy polityczne. Odnoszę wrażenie.ze politycy z sobie tylko znanych powodów dzielą spoleczenstwo. Prywatnie razem pija wódkę i te same dz***i bzykają no i przekręty... A zamęt ma nas oglupic. I nic się nie zmieni dopóki nie znajdzie się 3 sila polityczna. Niestety trudno przebić się przez uklady. Ci.ktorzy próbują popełniają kontrolowane samobójstwa.
gó**o.