Wydaje mi się ze on (albo bardzo podobny do niego) stał wczoraj na rogu Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego we Wrocławiu, schowany za podwójnym kordonem uzbrojonej po zęby policji i krzyczał coś do maszerujących w Marszu Wolności Polaków.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
dlaczego policja nie interweniowała ? .Autorka tej fotki twierdzi że Seba (ojciec?) był pijany jak byk a Dżesika paliła racę przy wózku dziecka czym stanowiła zagrożenie dla jego zdrowia czy życia.
Ignorancja to potworna siła ... poszukajcie sobie oficjalnego przyznania się amerykańskich agencji rządowych do programów sterowania pogodą i ROZPYLANIA chemicznych substancji mających to wspomóc :D No ale zafiksowaliście sobie coś w waszych małych rozumkach i ... nadal bronicie się przed rzeczywistością :D
Bo to oryginalny rękopis .