Koszt 0,5 litra wody z kranu dla restauracji to poniżej 1 grosza, ale sprzedaż kranówki (jeśli lokal dolicza za nią np. 5–10 zł za dzbanek) generuje marżę sięgającą nawet 99%. Jednak gdy restauracje podają kranówkę całkowicie za darmo, nie zarabiają na niej bezpośrednio – zyskują jedynie na wizerunku i gościnności, ryzykując jednocześnie spadek sprzedaży droższych napojów butelkowanych.
Ano jest. Dobitnie pokazuje poziom intelektualny tzw. "betonu". To prawdziwi katolicy, a miłości do bliźniego uczą się w szanowanych periodykach. "Głupota Polska codziennie", "Od rzeczy", "W potylicę". Myślą, że jak mają poziom IQ w okolicach temperatury ciała, to solą tej ziemi....
Zastanawia mnie, co mówi konstytucja, na temat przymusu wymiany bezterminowego dokumentu.