Czy do takiego postępowania p. Karola przyłożył rękę abp Sapiecha? Wszak Karol był jego ulubieńcem i wychowankiem. Znając upodobania księcia Sapiechy, to nie tylko ręce mógł przykładać, a to by wiele tłumaczyło w postępowaniu późniejszego Papierza.
Kuzwa!!!!! Dobrze , ze żaden pe****l nigdy nie dobierał się do moich dzieci bo parafianie jego musieliby robić zbiórkę na nowe uzębienie dla swego gori!!!!!!😤😤😤😤😤😤
PIS i kościół katolicki też.