Karol Nawrocki coraz wyraźniej traktuje prezydenturę nie jako urząd mający stabilizować państwo, lecz jako instrument politycznej wojny z rządem. Kolejne weta przestają wyglądać jak wyjątkowe użycie konstytucyjnego uprawnienia, a zaczynają przypominać metodę sprawowania urzędu. Joanna Szczepkowska ujęła to ostro, ale celnie: „To, co Nawrocki wyprawia z naszym rządem za pomocą nieustannych wet, to jest wojna. Inaczej już nie da się tego nazwać”.
"Dzięki wychowaniu patriotycznemu mieliśmy świętego papieża Polaka, Jana Pawła II, Zbigniewa Herberta i innych wielkich obrońców Monte Ca*sino, obrońców Westerplatte" – powiedział prezydent Nawrocki- doktor nauk humanistycznych w zakresie historii, głowa 38 milionowego narodu!
Ja zamiast odbierać ordery to bym przekonał Żeleńskiego aby nie nazywał wojsk nazwami UPA. Bo przecież dzisiejsze wojska ukraińskie chyba nie zabijają cywili celowo?
Świętoszek się znalazł , kuźwa jego mac!!!!! Zapomniał kim był!!!!!😤😤😤😤