Spanikował, do tego takie otrzymał wychowanie od rodziców (czyli pewnie żadne), bo to w pierwszej kolejności powinność rodziców, aby nauczyć dzieci, jak się zachować w takich sytuacjach.
ja bym wysiadl i c**jowi dojebał tą hulajnogą tępe dzidy ślepe ......kiedyś sie nogą odpychało jakiś przynajmniej rych fizyczny a nie ku**a na leniwca .
panie ale kto miał pierwszeństwo, nie jestem pewien ale chyba hulajnoga leciał głowna a ten skrencał i nie ustapil sie dowiemy