Oj tam, na waciki. Na umowach cywilnoprawnych opłacanych przez ministerstwo zatrudniano działaczy Suwerennej Polski, a także prokuratorów, neosędziów i ekspertów, których ekspertyzy służyły do leg*tymizowania działań rządu PiS. Sam fachura matecki przytulił 250 tysięcy na takich umowach, a barski 145 tysięcy. Sama promocja Funduszu Sprawiedliwości kosztowała 18 milionów rocznie, łącznie 109,8 mln złotych do 2023 roku. Promocja, czyli chwalenie się ile i jak można nakraść.
Problem w tym, że tylko 4 ewangelie piszą o synu bożym. W pozostałych już niekoniecznie. W innych religiach mowa jest o proroku. To jest tragedia, że jest 12 ewangelii, gdzie jakaś banda id****w wmówiła miernotom, iż jedynie słuszne są jedynie 4 z nich.
Ale to w niczym nie przeszkadza, aby porządny Polak, prawak, katol mógł być przez takiego pieska ugryziony i zgłoszony na policję, tak normalnie, po katolsku, jak zawsze donoszą od ponad 2 tysięcy lat.
Oj tam, na waciki. Na umowach cywilnoprawnych opłacanych przez ministerstwo zatrudniano działaczy Suwerennej Polski, a także prokuratorów, neosędziów i ekspertów, których ekspertyzy służyły do leg*tymizowania działań rządu PiS. Sam fachura matecki przytulił 250 tysięcy na takich umowach, a barski 145 tysięcy. Sama promocja Funduszu Sprawiedliwości kosztowała 18 milionów rocznie, łącznie 109,8 mln złotych do 2023 roku. Promocja, czyli chwalenie się ile i jak można nakraść.