Ale jaja, że aż boki można zarywać. Dobrze, że właściciel ma żonę, bo jeszcze musiałby klepać tył, a tak może zgnieciony jeździć, ważne, że jest na kogo zgonić.
to jest Polski Fiat 125p. Tzw. KANT. Bardzo rzadko spotykana brązowa tapicerka drzwi uszkodzona przez montaż głośników oraz oraz niby welurowe siedzenia z Poloneza. ;-)
A to na desce to prawdopodobnie dywaniki łazienkowe z IKEA :D
weź sie sam ogarnij ;/