W takich sytuacjach nigdy nie wiadomo kto zle stanął. Równieprawdopodobne jest to, że ten koleś był zmuszony tak zaparkować bo ktoś inny najechał na jego miejsce.
Ja się naprawdę kiedyś spotkałem z pewną lasencją. Wsiadła do mojej padlinki wciąż komentując, że Golf 3 to najlepsza fura, bo taką ma.. nieważne, że stoi niesprawny, a jej brak kasy na eksploatację, ważne że najlepszy! A moja padlinka nawet po wypadku do domu dojechała.( Ps i tradycyjnie już muza-tylko disco polo i polski rap i braki w sklecaniu zdań po polsku) ;)
W wojnie zimowej na wschodzie mieli Niemcy problemy z przez mróz zagęszczonym olejem i musieli przed misjami bojowymi rozgrzewać silniki dmuchawami gorącego powietrza. Aż pewien jeniec radzecki pokazał im dlaczego sowieckie samoloty już świtem atakowały. Gdy wieczorem niemiecki samolot wylądował, poprosił o liter benzyny, wlał do jeszcze ciepłego oleju i polecił kilka razy śmigło przękręcić dla wymieszania. Następnego rana polecił przy otwartym otworze silnik startować. Wszystcy Niemcy oprócz pilota oddalili się jak silnik ruszył, a jeniec czekał aż motor się rozgrzał i większość benzyny wypar
Do skutku.