Life is brutal and full of zasadzkas. Jeśli ta pani była muzą tego co wymyślił progi zwalniające to za karę powinna jeździć ze mną, miałbym na co popatrzeć. Jeżdżę komunikacją miejską więc nie ma groźby wypadku, chyba że pan kierowiec patrzyłby się do tyłu zamiast na drogę.
A w czym widzisz problem? Ten z góry informuję o zmianie pierwszeństwa ruchu, ten niżej ostrzega o przejściu dla pieszych. Co w tym dziwnego?