ja zawsze jadę na ten pas, gdzie jest mniej samochodów, jak się zbliżam do końca to wrzucam kierunek i czekam aż mnie ktoś wpuści. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym musiał czekać więcej niż 5 aut, a z tego co widzę to w tym korku na 1 pasie jest aut kilkadziesiąt....
Bo d**a,wystarczy po nich zadzwonić