O zamachu gadają tylko maciora i kartofel. Marta kaczyńska która dostała odszkodowanie po zimnym Lechu i krwawej Mary, nawet gęby na ten temat nie otwiera. Bo doskonale wie, że odszkodowanie należy się tylko wtedy, kiedy nastąpi wypadek, a nie zamach. A ta katolicka cnotka niewydymka, która już mężów i bachorów zliczyć nie może, już dawno przebimbała kasę z ubezpieczenia.
Ale z ciebie pisowiec. Jarosław namaszczał mlaskaniem? Już z kolan wstałeś czy jeszcze robisz łaskę proboszczowi? Nie zapomnij pójść na żebry do mopsu patolu.
Ale pińcet dajom. A przeciętny pisowiec głupi jak gumowiec patrzy tylko na dzień dzisiejszy dzień. Żeby miał za co się nażreć, nachlać piwska i posłuchać disco polo. Ci idioci nie rozumieją,że taka socjalistyczna polityka w perspektywie czasu doprowadzi do takiej samej katastrofy jak za PRL.
Mąż, który nakrył żonę na zdradzie sam jest temu winny, bo wrócił z pracy wcześniej nie informując jej o tym.