hm...ja też byłam w takiej sytuacji kiedy mój narzeczony umierał na guza mózgu i w dniu jego ostatnich urodzin również pozowaliśmy do zdjęcia z uśmiechem...każdy był świadomy stanu w jakim był ale nie trzeba człowieka całkowicie dobijać smutną miną i ciągłym płaczem...
boshe, wy wszyscy tacy wyedukowani jesteście....tu nie chodzi o to ze im nie wyszło tylko o to, że panienka nie pozwala mu sie widzywac z coreczka, albo tylko wtedy kiedy skończą się jej pieniądze. a F*GAS JEŚLI JĄ RUCHA TO POWINIEN SIĘ O NIĄ TROSZCZYĆ, żeby na mleko jej nie brakowało. odpowiedzialn
Tylko czemu ich ręce tak ostro kontrastują z kolorem skóry reszty ciała.:D