Jeżeli ta gnida wygra, to nasz "dyktatorski" rząd nie powinien mu wysyłać żadnych gratulacji, a na oficjalnych spotkaniach nie podawać ręki. Jaki by nie był rząd, tak się nie mówi... krótkowzroczność Panie Makaron...
a co to kogo obchodzi czy ktoś z kim sypia czy nie sypia , jeśli dwoje ludzi ma na to ochotę i żadne nie jest krzywdzone to ich sprawa ale także ich sprawa gdy postanowili z sobą nie sypiać to także ich decyzja i bez względu na powody którymi się kierują nikomu nic do tego , ja wychodzę z założenia , że mądry człowiek nie będzie się temnu dziwił a "niemądry" i tak nie zrozumie
kreska nie w tym miejscu, włosy ma dłuższe