andzia89ful, te po 30 i 40 często sobie nie radzą, bo to nie rodzice (matki) utrzymują je i dziecko. W tym wieku (15 lat) to nie ona sobie radzi. Rodzina daje radę. Mi to nie przeszkadza, ale nie ma co takich mamusiek robić siłaczek. Znam przynajmniej 5 takich "młodych matek". Zawsze rodzice je utrzymywali. Ich rodzice, i rodzice ich faceta.
Więc jeżeli komuś uznanie - to dziadkom, za utrzymanie pociech.
Su**ka Je**bana!! Oby ktoś jej to samo zrobił!!A potem taka sz***a oddając dziecko uśmiecha się ,a na pytanie rodzica co to za siniak odpowiada,że dziecko zrobiło sobie podczas zabawy...tylko czyjej??
Ja tam nie wnikam jak ty sobie radzisz, ale jeżeli musisz brać byle co ci się na pałe nawinie to już ty masz problem, przynajmniej ja mam dziewczynę więc nie wiem kto tu leci na ręcznym...
I feminizm zawsze się kończy jak trzeba wtaszczyć lodówkę na 5 piętro, albo przeczyścić komin czy przepchać rurę...powiedziałam przepchać? Deeeex, gdzie jesteś?
Biedna kobieta ,nie wie o czym mówi .Chyba sama jest ofiarą gwałtu w małżeństwie, no tak wraca stary pijany do chaty i bierze co jego ,przecież ma papier od księdza
Wiocha, to dopiero będzie jak wrzucicie jej zdjęcie w kupą w majtach, gdy ją policja przyczai. A po drugie to ten skarb ma się czym chwialić.