Kto nie był nigdy napity w pracy niech pierwszy rzuci kamień. Sam jestem informatykiem i pamiętam dzień po wieczorze kawalerskim kumpla - do dziś nie wiem czemu był w tygodniu. Miałem do pracy na 11. Obudziłem się przed 13 i poleciałem zmianę do 21.
regulamin straży miejskiej i nic niema o usuwaniu ludzi kruży chandlóją towarem by przeżyć
Zgodnie z Art. 12 ust.1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o strażach gminnych (Dz.U. Nr 123 poz. 779, z późn. zm) funkcjonariusz Straży Miejskiej, wykonując zadania, ma prawo do:
Udzielania pouczeń, zwracania uwagi, ostrzegania lub stosowania innych środków oddziaływania wychowawczego.
Leg*tymowania osób w uzasadnionych przypadkach w celu ustalenia ich tożsamości,
Ujęcia osób, stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia i
Kto nie słucha ojca, matki ten słucha psiej skóry. Nie wiem czy znacie angielski, ale gość lojalnie uprzedza, że jak nie wypnie d**y, to dostanie po nogach - uparta gówniara nie wypina, więc dostaje na własne życzenie. To co gość zrobił to ostateczność, ale miejmy nadzieje, że dzięki temu dziewczyna wyjdzie na ludzi a nie na biorącą krak szmatę.
Wyobraźcie sobie, ze tak miałem przez kilka lat w lo, i na kilku wykładach na studiach. Potem znalazłem rozkiszone - trochę przypałowo, ale o to chodziło, zęby podnieść adrenalinę(a co za tym idzie obudzić się), jedliśmy czipsy z kolegami i koleżankami. Nie złapał nas nigdy wykładowca, ale się odwrac
Hahaha chłopaki jesteście genialni !!! :D Nie znam ale uwielbiam was za to ! :D haha