Jakby nie było poszedł po robocie na imprezę, narobił burdy i do pracy niż nie wróci. Parę lat temu było kilka przypadków spowodowania wypadku po alkoholu i sprawcy są uniewinnieni i na wolności. Więc o czym my mówimy...
Czyli właśnie rozpoczyna działanie oficjalna fabryka pisowskich trolli i zinstytucjonalizowanego hejtu. Piebiak w MS z zespołem hejtującym sędziów to były tylko takie wstępne przymiarki. Teraz się rozkręcają.
Najgorsze jest to, że nawet po zmianie władzy nic się nie stanie, bo ci nowi też są tylko politykami, a politycy są z jednej gliny lepieni.
No dobra, ci z PIS przesadzili z proporcją domieszki gó**a. Ale polityk to polityk i ".".
A dlaczego Ziobro jest nietykalny?