Ale co w tym dziwnego? To jest podstawowe prawo ekonomii. Wyższe stopy procentowe to droższe kredyty więc mniej ludzi i firm je bierze a wyższe oprocentowanie lokat skłania do niewydawania pieniędzy i trzymana ich "w banku". To ogranicza konsumpcję, zmniejsza popyt i tym samym inflację.
Każdemu z nich marzy się zostanie oligarchą na ruski wzór. Osób majętnych bardzo jest w pl garstka, lecz daleko im do poziomu rusków. Nawet Moryc jest gdzieś na szarym końcu. Wszyscy oni śnią o bogactwie bez pracy, bo normalnie nie starczy życia żeby legalnie zarobić taki grosz. Nawet Moryca sprzedane pole to tyle co nic. Taki grosz robi się tylko na szemranych interesach, np respiratorach, przyznanych grantach albo łapówkach.
Pewnie fake, bo już by ich oklepali i pogonili.