Obecnie tylko Bosak się nadaje. Kidawa nie wygra z Dudą, choć pewnie nawet osioł by wygrał. Nie dlatego, że jest zła, ale po prostu się nie nadaje. Biedroń nie ma szans, poza tym, że jego głównym "atutem" jest zboczenie. Elektorat katolicki na niego nie może głosować w żadnym wypadku - brawo SLD (DE BI i LE). Pozostaje PSLowiec ze 100% zdolnością koalicyjną, który na 100% wejdzie w sojusz z PISem za koryto. No z liczących się jest tylko Bosak. co prawda lewactwo dostaje sraj_czki na jego widok, ale lewica, a zwłaszcza elektorat PO ma w dużej części zbieżne poglądy.
Kraj się sypie, rządzący łamią konstytucję i prawo na każdym kroku, świat zaczyna na nas patrzeć jak na Białoruśub Korę Północną. Dla wyborcy P**S to wszystko błahostka dopuki 500+ i inne zasiłki wpływają na konto. A jak w końcu to wszytko się zawali (a to tuż tuż) to w TVP**S powiedzą mu, że to wina Unii, Tuska i opozycji (w końcu na to poszły 2 miliardy).
bo tak wszyscy robią wszyscy lekarza sa bogaci