Najgorsze jest w tym programie to ze ci ludzie nie udają, oni naprawdę sa tacy. Osobiście znam dziewczynę która tam wystąpiła i rzeczywiście jest taka pusta. Po programie chciała rozdawać autografy.
Ale Antonio zanim zwiał to bohatersko obiad jednak dokończył. Ani on, ani żaden z półkomisji ćwierćekspertów nigdy nie był nigdy na miejscu katastrofy pod Smoleńskiem...
Do zimowego smarowania żeby nie zamarzła podczas pracy ma duży zapas i potencjał :-) :-) :-)