I co w tym śmiesznego. Sam jestem kierowcą ciężarówki i wiem jak to jest odpoczywać w kabinie kiedy na zewnątrz jest +30 +40 stopni. jak ktoś się nie zna to niech nie daje takich komentarzy. Życie w kabinie to nie jest nic ciekawego.
Jakieś dowody na to, że on tam faktycznie zaparkował?
Nie pomyślałeś, że mógł się najzwyczajniej w świecie popsuć? I żeby nie blokować ruchu zepchnął na chodnik?
Sam wiele razy byłem świadkiem takiej sytuacji, a ostatnio widziałem jak młode małżeństwo spycha z drogi najnowszego mercedesa E-klase. Nówka sztuka, jeszcze miał włoski na oponach i takie gąbki niebieskie zabezpieczające na zderzaku z tyłu :)
Chyba dopiero co wyjechali z salonu... niestety zbyt daleko nie zajechali.
I co w tym śmiesznego. Sam jestem kierowcą ciężarówki i wiem jak to jest odpoczywać w kabinie kiedy na zewnątrz jest +30 +40 stopni. jak ktoś się nie zna to niech nie daje takich komentarzy. Życie w kabinie to nie jest nic ciekawego.