cóż, bardziej szczere niż wszystkie inne opisy gdzie każdy udaje ciekawszego, zabawniejszego i inteligentniejszego niż jest w rzeczywistości, no i oczywiście wpisana jakaś mądra maksyma, żeby pokazać jaki to autor uduchowiony, chociaż naprawdę nie ma nic wspólnego z tym mądrym powiedzonkiem.
Youtu-pee :-)