Nie ma się co śmiać. Kiedyś pod dom gdzie była impreza podjechałem z rozmachem trabantem. Przy hamowaniu butelka wódki spadła z tylnej kanapy i rozbiła się o podłogę. Do tej pory łza mi się w oku kręci, a minęło prawie ćwierć wieku...
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W Rosji psy,konie,koty,gołębie,itd są mądrzejsze od ludzi.Wiedzą do czego służą pasy i sygnalizatory.Można to zobaczyć na filmikach.Czerwone czekają,ludzi lezą jak karowy.Zielone,auta stają,idą.
Stwierdzam, że to bzdura. To Warszawa jest okupowana przez przyjezdnych.